
Największy i zupełnie darmowy bal sylwestrowy w Warszawie w ostatnich latach odbywał
się zwykle na placu przed Zamkiem Królewskim. Cała Polska widziała to w telewizji. I
słyszała dzwony zegara na wieży Zygmuntowskiej, które wybijały północ. Powoli staje
się to tradycją, choć nie wszyscy są do niej przychylnie nastawieni.
Kalendarz z zegarem na 2007 r.
|
Zegary na wieżach kościelnych, zamkowych, pałacowych i ratuszowych
pełniły niegdyś funkcję społeczną. Mierzyły i wskazywały aktualny czas oraz
udostępniały tę informację osobom, które zechciały spojrzeć na jego tarcze. Zwykle
umieszczano je tak wysoko, jak wysoka była wieża, aby były widoczne ze sporej
odległości. Czytelność wskazań zależała od wielkości tarczy i wskazówek. Zegar
wieżowy do dzisiaj jest, w pewnym sensie, miernikiem nie tylko czasu, ale też prestiżu
osoby lub instytucji, która na wieży go umieściła.
Zegar na wieży Zamku Królewskiego w Warszawie jest bardzo
dobrym przykładem powyższych twierdzeń. Ma cztery tarcze widoczne z czterech stron
świata. Umieszczony jest na tyle wysoko, by jego wskazania odczytywane być mogły w
każdym miejscu Placu Zamkowego i wielu ulic wokół. Jest wyróżniającym się elementem
fasady Zamku od strony placu. Tarcze ożywiają bryłę budowli i wraz z wieżą stanowią
jej ozdobnik. Zegar jest mechanicznym urządzeniem, które od 1974 roku pracuje
bezawaryjnie. Występuje na wielu zdjęciach i stał się jednym z symboli Warszawy. Zdjęcia placu, zamku i wieży z zegarem
wykorzystano też w starej czołówce informacyjnego programu TVP3. Niestety, górne
pomieszczenia wieży nie są udostępnione zwiedzającym i niewiele osób widuje mechanizm
zegara, dzwony i przekładnie wskazówkowe. Niech te strony będą swego rodzaju
rekompensatą. Zdjęcia nie oddadzą pełnego wyglądu urządzenia, nie zastąpią
atmosfery zegarowych pomieszczeń, ale... można tu stworzyć małe kompendium wiedzy o
zegarze. |